poniedziałek, 24 listopada 2014

Pierniczki z krówką

Kiedy zobaczyłam zdjęcie tych pierniczków, bez chwili wahania wiedziałam że pojawią się i u nas.
Z dodatkiem melasy, przyprawy korzennej do piernika, nadziane krówkami albo miękkimi karmelkami. Są dosyć słodkie i szczególnie uwielbiane przez dzieci :-)
Tuż po wyjęciu z piekarnika są miękkie z bardzo ciągnącym się środkiem a już godzinę później twardnieją, staja się chrupkie z  przyjemnie ciągnącym się środkiem.
Nie wiem ile czasu im potrzeba aby zmiękły ale już leżą w dużym, dobrze zamkniętym kartonie i mam nadzieję tylko że doczekają się Bożego Narodzenia :-)


Pierniczki z krówką
składniki na około 24 sztuki
przepis pochodzi z  tej strony

składniki:

24 cukierki typu krówki
85 g melasy
180 g brązowego cukru
440 g mąki pszennej
220 g masła niesolonego
łyżeczka aromatu waniliowego
3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika
1,5 łyżeczki cynamonu
2 jajka
1,5 łyżeczki sody
szczypta soli

Przygotowanie:

Składniki suche przesiewamy a następnie łączymy z jajkami, miękkim masłem, melasą, cukrem, aromatem. Zagniatamy gładkie ciasto tak by z łatwością uformować kulę.
Stolnicę podsypujemy niewielką ilością mąki. Ciasto dzielimy na kawałki, po 20 g każde. Z każdego kawałka formujemy kuleczkę, którą rozwałkowujemy na placek. Powinniśmy otrzymać 48 placków, tej samej wielkości. Na ten wykładamy pokruszoną krówkę, przykrywamy nadzienie plackiem, sklejamy dokładnie brzegi, wykładamy ciastko na formę do pieczenia. I tak postępujemy z resztą ciasta. Pieczemy ciastka około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni Celsjusza, program góra-dół.

 

niedziela, 23 listopada 2014

Gwiazdeczki cynamonowe

Kolejna pyszna propozycja na zbliżające się Boże Narodzenie :-)
Słodkie i urocze ciasteczka cynamonowe, w których wycinanie można zaangażować nasze pociechy. Gwarantowana dobra zabawa i satysfakcja :-)
Ciasteczka, na które przepis znalazłam w książce Jana Czernikowskiego, są aromatyczne i bardzo kruche. Po pieczeniu najlepiej je wystudzić i przechowywać w ściśle zamkniętym pojemniku. Autor przepisu w składnikach podaje masło, ja użyłam pół na pół i masła, i smalcu, przez co ciasteczka wyszły wyjątkowo kruche i smaczne.

Gwiazdeczki cynamonowe 
z przepisu Jana Czernikowskiego 
" Ciastka, ciasta, ciasteczka'' 


składniki:

500 g mąki pszennej
250 g cukru
250 g masła *
2 duże jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżka cynamonu
100 g mączki migdałowej

dodatkowo: 
rozkłócone 2 jajka 

Przygotowanie: 

Mąkę i proszek przesiewamy nad dużym naczyniem. Zagniatamy składniki na jednolite ciasto.
Dzielimy na 8 części. Każdą część rozwałkowujemy na stolnicy oprószonej mąką. Wycinamy ciasteczka foremką i wykładamy je na blaszkę, zostawiając 2-3 cm odstępu. Smarujemy rozkłóconym jajkiem. Pieczemy około 12-13 minut w 180 stopniach Celsjusza, program góra-dół. Po upieczeniu i wystudzeniu przechowujemy w naczyniu szczelnie zamkniętym

czwartek, 20 listopada 2014

Piernik żydowski

Od pewnego czasu próbuje kolejno przepisy z książki Jana Czernikowskiego '' Ciastka, ciasta, ciasteczka'' i jak dotąd jestem bardzo zadowolona. Również z tej książki pochodzi przepis na dzisiejszy świąteczny piernik. Przepis znalazłam pod nazwą piernik żydowski i w oryginale nie ma ani grama masła ani innego tłuszczu. Ja masło dodałam tak jak i suszone śliwki i orzechy włoskie i piernik wyszedł pyszny, miękki i wilgotny. Polecam :)

Piernik żydowski, z suszoną śliwką i orzechami 
na podstawie przepisu J. Czernikowskiego na Piernik Żydowski
Ciastka, ciasta, ciasteczka 
wyd. Bellona 

 składniki: 

340 g mąki pszennej
250 g miodu sztucznego
3 duże jajka
łyżeczka sody oczyszczonej
kieliszek rumu
2 łyżki przyprawy korzennej
łyżka cynamonu
200 g masła
100 orzechów włoskich
160 g śliwek suszonych

ponadto:
lukier 

Przygotowanie: 

Masło wkładamy do rondelka, wlewamy miód, wsypujemy cynamon i przyprawę korzenną.
W jednej misce przesiewamy mąkę z sodą. W drugiej misce ubijamy jajka aż będą białe i puszyste.
Składniki w rondelku podgrzewamy aż się rozpuszczą, nie zagotowujemy. Po tym studzimy. Przesiana mąkę wsypujemy powoli do ubitych jajek, po czym powoli wlewamy płynne przestudzone składniki do misy. Mieszamy widelcem krótko, wsypujemy śliwkę posiekaną i orzechy włoskie. Mieszamy ciasto, wlewamy je do natłuszczonej/ wyłożonej papierem keksówki. Pieczemy w 180 stopniach 55 minut albo do tzw. suchego patyczka. Lukrujemy dwa razy. 

niedziela, 16 listopada 2014

Zserbo

Zserbo czyli węgierskie świąteczne ciasto przekładane.
Zaciekawił mnie jego wygląd i długo nie czekałam aby wypróbować przepis. Ciasto jest interesujące i w smaku, i w przygotowaniu. Wyrabia się je jak drożdżowe ale z dodatkiem mielonych orzechów włoskich. Co je dodatkowo różni od klasycznego drożdżowego to dodatek sody i to, że ciasto nie wyrasta dwa razy, a tylko raz, a także nie przygotowuje się rozczynu. Dzieli się je natomiast na trzy części, rozwałkowuje, przekłada dżemem morelowym połączonym z orzechami i dopiero takie, nieco napuszone, piecze. Tradycyjnie upieczone już zserbo polane jest rozpuszczoną czekoladą. I tak przygotowane, leżakujące dwa a nawet trzy dni w chłodnym miejscu smakuje najlepiej :-) Ja oczywiście nie mogłam wytrzymać z ciekawości i smakowałam ciasta jeszcze gorącego ale schłodzone, nieco starsze jest dużo smaczniejsze. Wyczuwalne są orzechy, które ciekawie się komponują z w sam raz słodkim dżemem morelowym i czekoladą. Zserbo to ciasto, które można spokojnie zagościć na świątecznym stole :-)

Zserbo 
składniki na około 10-12 kawałków
zmodyfikowany przepis pochodzi z tej strony.

składniki na ciasto: 

360 g mąki pszennej
70 g cukru waniliowego
110 g masła miękkiego
160 ml mleka
10 g drożdży świeżych albo łyżeczka drożdży instant
płaska łyżeczka sody
mała szczypta soli
100 g orzechów włoskich, zmielonych w młynku do kawy

składniki na masę:

350 g dobrego dżemu morelowego
70 g orzechów włoskich, posiekanych

składniki na polewę czekoladową: 

80 g dobrej czekolady
80 g śmietanki słodkiej, min. 30 % tłuszczu


Przygotowanie: 

1. Drożdże świeże kruszymy do miski, zasypujemy cukrem i zmielonymi orzechami. Zalewamy ciepłym ale nie gorącym mlekiem, mieszamy. Jeżeli używamy drożdży instant, wsypujemy je do misy i dalej postępujemy podobnie jak w przypadku drożdży świeżych.
2. Mąkę przesiewamy z sodą i solą. Wsypujemy mąkę przesianą do misy z drożdżami i in. składnikami. Dodajemy masło (koniecznie miękkie) i zagniatamy ciasto tak aby było miękkie i odchodziło od ręki. Ciasto dzielimy na trzy równe części przy pomocy wagi kuchennej.
3. Formę prostokątną wykładamy kawałkiem papieru do pieczenia. Dżem łączymy z orzechami w średnim naczyniu i odstawiamy.
Na stolnicy lekko podsypanej mąką rozwałkowujemy pierwszy placek i wykładamy go na dno formy. Smarujemy placek 1/2 masy dżemowo-orzechowej.
Na stolnicy rozwałkowujemy drugi placek i nakrywamy nim masę. Smarujemy placek resztą masy. Rozwałkowujemy trzeci placek, nakładamy na masę. Boki placka można dodatkowo rozciagnać tak aby dotykały boków formy. JNakrywamy formę czystą szmatką i odstawiamy na 30 minut do napuszenia ciasta w ciepłe, nieprzewiewne miejsce. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza (program góra-dół). Po 30 minutach ciasto tylko lekko się napuszy, wstawiamy formę z ciastem do piekarnika, pieczemy około 50 minut aż ciasto nabierze złoto-brązowego koloru. Po upieczeniu formę ostrożnie wyjmujemy z piekarnika.
4. Przygotowujemy polewę czekoladową. Czekoladę łamiemy w kosteczkę nad naczyniem żaroodpornym, zalewamy śmietanką. Podgrzewamy na bardzo wolnym ogniu cały czas mieszając albo w mikrofalówce na niskiej mocy przez 80 s. Powinniśmy uzyskać idealnie gładką polewę. Dekorujemy nią wierzch upieczonego ciasta. Ciasto odstawiamy w formie do leżakowania na co najmniej 1-2 dni. Ciasto zachowuje świeżość do około tygodnia.



wtorek, 11 listopada 2014

Rogale marcińskie

Jedne z najlepszych rogali, jakie jadłam i upiekłam. Muszę przyznać że też jedne z najbardziej wymagających.
Rogale marcińskie, które tradycyjnie przygotowuje się w Poznaniu i okolicach, w dzisiejszym dniu, Dniu Niepodległości, mają niepowtarzalny smak. Podstawą nadzienia jest biały mak i bakalie, a także ekstrakt migdałowy. Natomiast samo ciasto to skrzyżowanie ciasta drożdżowego i półfrancuskiego. Aby przygotować rogale marcińskie w domu, trzeba włożyć nieco pracy. Jednak smak wynagradza nasz włożony czas i trud- rogale są przepyszne i dosłownie, rozpływają się w ustach:-)
Ja przygotowanie rogali dobrze rozplanowałam i tak wieczór wcześniej zrobiłam nadzienie i ciasto półfrancuskie-drożdżowe, które to leżakowało w chłodnym miejscu do dzisiejszego dnia. Przepis znalazłam w internecie i zmodyfikowałam i bardzo go polecam.

Rogale marcińskie 
na podstawie przepisu z tej strony

składniki na nadzienie: 

200 g białego maku
200 g okruchów biszkoptowych
180 g cukru
120 g orzechów
120 g marcepanu
120 g rodzynek
300 g margaryny
10 ml aromatu migdałowego
jedno jajko
4 łyżki drobno posiekanej skórki pomarańczowej

składniki na ciasto: 

500 g mąki pszennej 500
2 jajka, średniej wielkości
80 g cukru
180 ml mleka, temp. pokojowa
70 ml oleju
2 płaskie łyżeczki soli
300 g margaryny *

dodatkowo: 
lukier
jajko roztrzepane

Przygotowanie: 

I Nadzienie
Najlepiej kiedy przygotujemy je dzień wcześniej.
1.Wypłukany mak zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na godzinę. Po tym czasie bardzo dokładnie odsączamy i dwa razy przepuszczamy przez maszynkę. Mak już zmielony łączymy w garnku z cukrem, margaryną i przesmażamy ale uważamy aby masy nie przypalić. Do gorącej masy wrzucamy rodzynki, orzechy, ekstrakt, marcepan (posiekany drobno), skórkę pomarańczową i okruchy. Dobrze mieszamy i odstawiamy do wystudzenia w chłodne miejsce.

II Ciasto 

1. Świeże drożdże kruszymy nad miską, zasypujemy cukrem i odstawiamy na 10 minut pod przykryciem. Następnie łączymy z 100 g mąki, 100 ml mleka (temp. pokojowa) i mieszamy dokładnie. Nakrywamy ponownie, odstawiamy pod przykryciem na około kwadrans aż rozczyn zacznie pracować.
2. Rozczyn aktywny wlewamy do misy miksera, łączymy z jajkami i resztą cukru. Wlewamy resztę mleka i wsypujemy stopniowo mąkę i sól. Ciasto wyrabiamy mikserem ale nie za długo. Dosypujemy resztę mąki, miksujemy, wlewamy olej i miksujemy do połączenia. Następnie ciasto formujemy w kulę, wkładamy do woreczka i wstawiamy w naczyniu do lodówki na około 30 minut.
3. Ciasto schłodzone rozwałkowujemy na stolnicy podsypanej mąką. Na płaski placek wykładamy margarynę.Ciasto składamy tak aby ''schować'' margarynę i rozwałkowujemy. Powtarzamy tę czynność 3 razy. Po czym ciasto wkładamy ponownie do czystego woreczka, woreczek do miski i wstawiamy misę z ciastem do lodówki na 8-10 h.
4. Po czasie leżakowania ciasto przecinamy wzdłuż na dwie części. Każdą z części rozwałkowujemy. Wycinamy trójkąty. Nadzienie przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy je na ciasto. Następnie zwijamy rogaliki zaczynając od podstawy.
5. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza.
Zwinięte rogale wykładamy na blaszkę. Smarujemy rozkłóconym jajkiem. Odstawiamy do napuszenia na 30 minut. Pieczemy 25 minut. Wyjmujemy formę z rogalikami i te, jeszcze ciepłe, dekorujemy lukrem i pokruszonymi orzechami albo migdałami.








* Zamiast margaryny wykorzystałam masło. Łatwiej jest przygotować ciasto z użyciem margaryny- ta nie mięknie tak szybko.

piątek, 7 listopada 2014

Bułki cynamonowe bez jajek i mleka

Będę z Wami szczera- te bułki to moje nowe uzależnienie. I tak jak przy okazji pieczenia innych drożdżowych słodkich bułek potrafię poprzestać na jednej, tak te cynamonowe wciągają tak bardzo że z trudem jest odmówić :-)
Po upieczeniu wierzch mają lekko chrupiący ale w środku są miękkie, nadziane cynamonowym karmelizowanym masłem. Ciasto drożdżowe nie sprawia problemów przy formowaniu pomimo że jest bez jajek i bez krowiego mleka. Bardzo maślane, cynamonowe przypominają mi o Bożym Narodzeniu i choć każda taka cynamonowa buła (tak, są dość duże) to prawdziwa kaloryczna bomba, nie przeczę że jeszcze nie raz do nich wrócę :-)
Bardzo, bardzo zachęcam do wypróbowania przepisu.


Buły cynamonowe bez jajek i bez mleka
8 dużych sztuk

składniki na rozczyn:

18 g drożdży świeżych
20 g cukru
100 g mąki pszennej chlebowej
100 ml wody ciepłej, ale nie gorącej

składniki na ciasto właściwe:

cały rozczyn
430 g mąki pszennej chlebowej
90 g cukru
łyżeczka ekstraktu waniliowego
szczypta soli
200 ml wody ciepłej
łyżka mleka w proszku (słodzonego),opcjonalnie
55 g masła

składniki na masło cynamonowe:

2,5 łyżeczki cynamonu
150 g masła miękkiego
90 g brązowego cukru

Przygotowanie:
 Przygotowanie: 

I Rozczyn

Drożdże świeże kruszymy nad miseczką średniej wielkości, zasypujemy cukrem i odstawiamy na około 10 minut aż się zaczną pienić.
Po tym czasie dodajemy mąkę, wodę i mieszamy łyżką aż uzyskamy rozczyn o konsystencji gęstej kwaśnej śmietany. Nakrywamy czystą szmatką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe (ale nie gorące) nieprzewiewne miejsce na około kwadrans. Po tym czasie rozczyn powinien znacznie urosnąć i być pełen pęcherzyków powietrza.

 II Ciasto właściwe

Do misy miksera dodajemy cały rozczyn, wlewamy wodę i wsypujemy około 100 g mąki. Miksujemy na początku na wolnym obrotach. Jak tylko składniki się połączą, zwiększamy obroty i miksujemy przez 2 minuty. Wyłączamy mikser, do misy wsypujemy sól, mleko w proszku, 100 g mąki i miksujemy ponownie przez 2 minuty, zwiększając obroty stopniowo. Po czym wsypujemy resztę mąki i cukier. Miksujemy przez 2 minuty na średnich obrotach. Po tym czasie wrzucamy miękkie masło, ekstrakt i ponownie uruchamiamy mikser, zwiększając stopniowo obroty, miksujemy przez kolejne 2 minuty. Ciasto powinno być zwarte, bez grudek, elastyczne, miękkie. Formujemy z niego kulę, wkładamy do misy, nakrywamy czystą szmatką i odstawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut. Ciasto po tym czasie powinno podwoić swą objętość.

IV Formowanie i pieczenie bułek

Ciasto wyrośnięte, które podwoiło swą objętość wykładamy na stolnicę/ blat podsypany niewielką ilością mąki. Wbijamy w ciasto pięść i pracujemy z nim energicznie, około minuty: rozciągamy, składamy, rzucamy na blat. Następnie dzielimy ciasto na 8 równych części (moje miały po 130 g każda). Z każdej częsci formujemy bułkę, którą rozwałkujemy na bardzo płaski placek przypominający prostokąt. Na każdym placku rozsmarowujemy 1 łyżeczkę masła cynamonowego. Zwijamy placek w rulon, bardzo ścisły. Rulon przecinamy wzdłuż zostawiając 1 cm nienacięty u samej góry. Formujemy sznur, którego końce łaczymy i w ten sposób uformowany wianek wykładamy na formę do pieczenia. Wykładamy bułki uformowane na formę do pieczenia (wyłożoną papierem do pieczenia), zostawiając odstępy około 4-6 cm. Bułki w formie odstawiamy do napuszenia na 30 minut w ciepłe, nieprzewiewne miejsce. Po tym czasie powinny lekko urosnąć. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Wstawiamy formę z bułkami do nagrzanego piekarnika, na środkowy poziom i pieczemy 15 minut. Bułki powinny być wyrośnięte, mieć brązowy kolor. Po upieczeniu formę wyjmujemy ostrożnie. Odstawiamy bułki w formie do wystudzenia na około kwadrans. Podajemy ciepłe z szklanką mleka.

Zdjęcia ilustrujące formowanie bułek można znaleźć na moim Instagramie:
 http://instagram.com/bayaderka_blog

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Followers